źródło
rumiana . wielokrotnie zwodziła ją ładność i brała w swoje syrenie władanie . a zakręt , który jest w niej , nigdy nie będzie prostą . tak wygląda utożsamiony internet . jest łazarzem . poniekąd ci o tym opowie . sztuka jest sztuką . a wszystko inne , jest wszystkim innym . puzzlement . mistrustful . if you let your mind take form , it becomes localized . when you feel that happen , return and come back to a formless state .
21 lipca 2011
Open call for performances
Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, Fundacja Sztuka i Współczesność, Galeria Labirynt oraz Fundacja Sztuki Performance zapraszają do składania propozycji performances do programu otwartego VI Europejskiego Festiwalu Sztuki Performance openEPAF 2011. Festiwal odbywa się w dniach 30.09 – 02.10.2011r. w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, a następnie w Galerii Labirynt w ramach Performance Platform Lublin w dniach 4 – 7.10.2011r.
Do udziału w festiwalu zapraszamy młodych artystów (urodzonych po 1 stycznia 1976r.), którzy dotychczas nie brali udziału w Festiwalu EPAF.
Jak aplikować
Aby wziąć udział w openEPAF 2011 należy przesłać aplikację oraz dokumentację dotychczas zrealizowanych performances.
I. Aplikacja powinna zawierać:
a) imię, nazwisko, datę urodzenia, adres zamieszkania, numer telefonu, e-mail, stronę internetową, informację o wykształceniu oraz wybranych ważniejszych wystawach i zrealizowanych projektach artystycznych (maks. 100 słów)
b) krótki opis – resume charakteryzujące własną twórczość (maks. 100 słów)
c) krótki opis (maks. 100 słów) proponowanego performance zawierający informacje, takie jak: przewidywany czas trwania, zapotrzebowanie na materiały, wyposażenie oraz przestrzeń.
II. Dokumentacja dotychczas zrealizowanych performances:
a) 5 fotografii – rozdzielczość 300 dpi, preferowane formaty: tiff jpg, nagrane na płycie DVD lub CD
b) dokumentacja wideo – preferowane formaty: DVDvideo, avi, mov, nagrane na płycie DVD
Do dokumentacji należy załączyć opis fotografii i plików wideo zawierający: tytuł, datę i miejsce wykonania, imię i nazwisko autora fotografii/wideo.
Aplikację należy wysłać na adres e-mail: epafwarsaw@gmail.com
Dokumentację należy wysłać pocztą lub dostarczyć osobiście na adres:
openEPAF 2011
Galeria Labirynt
Ul. Grodzka 5a
20-112 Lublin
Aplikację i dokumentację należy dostarczyć do 30 lipca 2011 r. do godz. 19.00 (uwaga: liczy się data dostarczenia)
Przesłane materiały nie będą zwracane.
Zakwalifikowani artyści otrzymają:
- zakwaterowanie i wyżywienie
- honorarium w wysokości 800 zł.
- kopię dokumentacji fotograficznej i wideo performances wykonanych podczas festiwalu
Lista artystów wybranych do udziału w Festiwalu zostanie ogłoszona 10 sierpnia 2011 r. na stronie: www.epaf-festival.blogspot.com
Projekt jest realizowany przy pomocy finansowej: Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Miasta Lublin
SERENDYPIA - Wypowiedzi performatywne
"Kiedy mówię w pierwszej osobie, mówię >ja<, ponieważ korzystam z możliwości artykulacji siebie i od siebie wymagam. Wyrażanie własnej wyjątkowości jest od początku pytaniem o charakter władzy społecznej. Nie chodzi tylko o mówienie we własnym imieniu, czy w imieniu określonej tożsamości, ale o to, żeby wolność wypowiedzi stała się częścią wolności w danej wspólnocie". Ten fragment zaczerpnięty z wykładu Judith Butler to jeden ze śladów, którym w tym roku podąży Serendypia. Podczas Serendypii młode pokolenie artystów i artystek pokaże swoje prace, aktualne fascynacje i artystyczne zmagania.
kuratorka: Marysia Zimpel
Galeria Miejska Arsenał
Stary Rynek 6 Poznań
01.08.
20:30 "Working like a dog" - Marysia Zimpel i Eric Green
21:00 "Sensation 1" Ligia Manuela Lewis
02.08.
20.30 "The physics of Aristoteles" Nils Ulber
21:00 "Mining" Rodrigo Sobarzo de Larraechea
01,02.08. od 20:00 projekcja video"Transformance" Nina Kurtela
02.08 od 22:00 DJ SWADANSI !!!! w Pasażu Kultury
wstęp wolny
SERENDYPIA (ang. serendipity)
- termin stosowany na oznaczenie sytuacji, w której przypadkowo dokonuje się szczęśliwego odkrycia, zwłaszcza wtedy, gdy szuka się czegoś zupełnie innego; szczęśliwy dar dokonywania przypadkowych odkryć. przypadki prowadzące do szczęścia nieposzukiwanego.
Cocorosie zadzwoniły dzwonkiem obok lodówki, a ja się odwróciłam.
fot. Piotr Gackiewicz
Chciałabym podzielić się świdrem, którego przywiozłam z Wesela. Nie dość, że poczułam się częścią grupy, to grupy nie byle jakiej. Para młoda na chwilę przed tym uściskiem otrzymała od nas Lot Balonem nad wybranym miastem.
To była zabawa bezkompromisowa, ekskluzywna muzycznie (zespół nazywa się NO TALENTS). A po weselu Pan Młody ściągnął garnitur i majtki na oczach teściowej, w ślad za nim cała reszta i grupowo wszyscy wbiegliśmy do jeziora. To była 4 rano i wspaniały wschód słońca. Myślałam, że takie rzeczy tylko innym.
Mimo że nie obyło się bez uwag o zwierzęcych zachowaniach i poobrażanej rodzinie na niewłaściwy zespół : TO BYŁO WESELE IŚCIE ROCK'N'ROLLOWE.
Opowiedzieć chcę o dwójce poznanych tam ludzi. Bo historia jest piękna i mimo wszystko romantyczna. Ona mówi, że nie wezmą ślubu, bo zawiązali już spółkę, a ją dużo trudniej rozwiązać niż małżeństwo. Mówi jeszcze, że ona jest ekstrawertykiem, a on introwertykiem - albo jest zmęczony.
Ona i On skończyli Akustykę, Reżyserię Dźwięku na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, On dodatkowo Jazz i muzykę estradową na Akademii Muzycznej w Katowicach. Oboje żyją i pracują we Wrocławiu. On w studio nagrań, ona bada słuch. Dobre prace świetne perspektywy.
Rodzice proponują jednemu kupno mieszkania, rodzice drugiego robią to samo. Oni nie chcą mieszkania. Chcą znacznie więcej.
Wezmą pieniądze od rodziców, co będzie 1/3, napiszą projekt unijny, co będzie 1/3, kolejną 1/3 wezmą z banku. I co zrobią? Wyprowadzą się z Wrocławia. Kupią działkę 2 h w Kotlinie Kłodzkiej, wybudują "siedlisko", gdzie powstanie w ciągu najbliższego roku studio nagrań i miejsce życia, i wówczas w odwiedziny zaczną przyjeżdżać zespoły i ich przyjaciele, bo On jest dobrym akustykiem, Ona jest dobrym menagerem. Oboje są wspaniałymi ludźmi. Kocham marzycieli!
Świat musi sprzyjać marzycielom.
P.S. Na zdjęciu kupiona działka. To nie jest bujda. To się wszystko dzieje, pieniądze krążą, a ziemia już się tam kopie!
18 lipca 2011
Konkurs Poetycki im. T. J. Pajbosia
Milczenie jest złotem. Ale nim się zamilknie, warto powiedzieć, wykrzyczeć albo wyszeptać coś, czym inni będą mogli się zachwycić. Staromiejski Dom Kultury w Warszawie i redakcja kwartalnika literackiego Wakat on-line ogłaszają więc IV Konkurs Poetycki im. Tadeusza Juliana Pajbosia.
Wziąć w nim udział może każdy, kto ukończył 16. rok życia i nadeśle zestaw trzech niepublikowanych nigdzie wcześniej wierszy. Mają być one wydrukowane na papierze formatu A4 w pięciu osobno zszytych egzemplarzach. Powinny być też opatrzone godłem słownym, a do przesyłki należy dołączyć opatrzoną tym samym godłem zaklejoną kopertę z danymi osobowymi autora (imię i nazwisko, wiek, adres domowy, nr telefonu, adres mejlowy, krótka informacja o twórczych osiągnięciach).
Nagradzane są wszystkie miejsca na podium (odpowiednio – 1000, 700 i 500 PLN). Oprócz tego, dodatkową nagrodę jury przewidziało za wiersz czwarty. Ma się rozpoczynać od jednego z wybranych przez uczestnika cytatów:
To nie była historia z pierwszych stron gazet,
Historia szaleństwa i paranoicznych zdarzeń […]
Dezerter, "Jeśli"
Na pewno znasz te poranki gdy
Wszystko co widzisz obietnicą cudu jest
Jeśli wiesz co chcę powiedzieć…
Kasia Nosowska, "Jeśli wiesz co chcę powiedzieć"
Powiedzcie ludzie, jesteście gotowi?
Zimne nerwy, a serca jak prodiż?
Duże dzieciaki, mali chuligani?
Granaty w ustach mogą nam wypalić?
FISH, "Jesteście gotowi?"
Warto wspomnieć, że gościem specjalnym jury złożonym z redakcji „Wakatu”, będzie wokalista Dezertera – Robert Matera. Prace należy przesyłać do 1 sierpnia 2011 roku na adres:
Staromiejski Dom Kultury
Rynek Starego Miasta 2
00-272 Warszawa
Pokój literacki
z dopiskiem: Konkurs Poetycki im. T. J. Pajbosia
Rozstrzygnięcie konkursu odbędzie się na festiwalu literackim Manifestacje Poetyckie w Warszawie 2-4 września 2011 r. Szczegółowy program festiwalu już wkrótce, na stronie Manifestacjepoetyckie.tk.
Źródło: Wici.info
15 lipca 2011
Mam dreszcze jak patrzę na zdjęcia z teatru. Ale mam też jak nie patrzę.
Mam wiele spraw do poruszenia. Ale nie mam czasu, więc podrzucam kilka resztek, które pozostały z obiadu!
+ Wyruszamy właśnie ze stolicy na podpoznańską biesiadę weselną, ale spóźniliśmy się już na trzy pojazdy. Będzie padać, a ja mam sukienkę i fryzurę, które mogą być mokre! Pokażę jak mi ktoś zrobi zdjęcie. Pod warunkiem, że ze stolicy wyjedziemy.
Myślę, żeby nauczyć się szyć.
+ Nosi mnie znowu w dal, rozpykuje mnie coś od środka, wyszłabym za mąż jak koleżanki czy coś. Nie w tym rzecz, aby w rzeczy sensu szukać. Więc poczekam z dziećmi i mężami aż obadam marzenia.
+ Dingo funkcjonuje nad wyraz racjonalnie. Ja nad wyraz nieracjonalnie. Więc dzisiaj zaproponowałam mu żebyśmy założyli band. Nasze życie będzie od teraz wielką trasą koncertową. Zapytał najpierw co będziemy śpiewać, a gdy odpowiedziałam że nic, bo przecież nie umiemy, to odpowiedział : Acha. Czyli zajmiemy się wyglądaniem.
Oko i Błękit, The Breath (Tim Winton), Mały palec Buddy (Wiktor Pielewin), Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną (Masłowska), Franky Furbo i Spóźnieni kochankowie (Wharton), Zahir (Coehlo), Media-przedłużenia człowieka (M. McLuhan), Tyrania Chwili (Eriksen), Zabawic się na śmierc (Postman), Future Shock (Alvin Toffler), Boudrillard (cokolwiek), Waterboy (koreańska książka ilustrowana-nie tylko dla dzieci)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Make the world to believe in you and to pay heavily for this privilege. Gilbert & George



